Awans do rugbowej I ligi już w pierwszym roku istnienia drużyny był sporą niespodzianką, jeśli nie sensacją. Młody zespół zostawił w pokonanym polu byłych pierwszoligowców „Bałtyk” Gdynia i „Czarnych” Bytom (byłego mistrza Polski). Warto dodać, że w czerwcu 1976 r. nawiązano pierwszy kontakt zagraniczny. Na zaproszenie „Lokomotiv” Ostrava zespół wyjechał do Czechosłowacji, gdzie rozegrał dwa mecze. W pierwszym pokonał „Slavię” Havirov 18:12, w drugim uległ gospodarzom z Ostrawy 10:22.

Fot 2: Przed meczem ligowym z „Juvenią” Kraków 4 października 1975 r. 19:10 (3:4) na stadionie Lublinianki. Od lewej: Jan Jagieniak, Mieczysław Leonko, Tadeusz Sałamacha, Andrzej Krawczyk, Marek Kawalec, Marian Florek, Wiesław Piotrowicz, Zbigniew Jakubowski, Krzysztof Mikiciuk, Maciej Powała-Niedźwiecki, Adam Borys, Wojciech Morawski, Roman Lajfert, Zbigniew Szarlip. Pierwsze meczowe koszulki.

Jak w każdej opowieści o początkach, były one „chmurne”. W trochę harcerskich, improwizowanych warunkach zrodził się nie tylko sportowy wynik. Udało się stworzyć grupę oddanych ciągle jednak nowej w Lublinie dyscyplinie sportu. To był i pozostaje zgrany zespół oparty na empatii i odpowiedzialności, a to rodzaj bardzo trwałego cementu!
Maciej Powała-Niedźwiecki
PS. W celu zwiększenia dostępności tekstów z urządzeń mobilnych publikujemy też wersję tekstu w tradycyjnej formule z pozostawieniem jednocześnie pliku pdf, który umożliwia sformatowany wydruk artykułu. Dariusz Słapek