Lubelski sport na łamach „Przeglądu Sportowego” w latach 1921–1939

„Przegląd Sportowy” jest czasopismem, którego wszystkim sympatykom sportu nie trzeba specjalnie rekomendować. Wiadomości zawarte w najstarszym polskim dzienniku sportowym mają niebanalną wartość – stąd także dogłębna analiza wydarzeń sportowych doby dwudziestolecia międzywojennego (jak i okresów późniejszych) nie ma racji bytu z pominięciem tego wydawnictwa.

Cennych informacji na temat lubelskiego sportu w okresie od 1921 do 1939 roku dostarczą nam zarówno czasopisma lokalne (wymienić należałoby choćby „Głos Lubelski”, „Ziemię Lubelską”, „Express Lubelski” / „Express Lubelski i Wołyński”, „ABC”, „Gazetę Lubelską” czy ukazujący się przez krótki czas „Lubelski Tygodnik Sportowy”), jak również dziewiętnaście roczników charakteryzowanego periodyku. Archiwalne numery „PS” zostały zdigitalizowane i udostępnione – w lwiej części – przez Bibliotekę Uniwersytecką w Warszawie (jej pracownicy wykonali bezsprzecznie wspaniałą pracę, lecz zawartym na stronie skanom nie sposób niestety nie zarzucić fatalnej wręcz jakości), a także Jagiellońską Bibliotekę Cyfrową oraz Wielkopolską Bibliotekę Cyfrową. Spośród niemal 1550 (!) numerów w poszukiwaniach pominięte zostały jedynie niedostępne egzemplarze: 19., 25. i 26. z 1926 (R. 6), 2. z 1929 (R. 9) i 77. Z 1938 roku (R. 18).

Życie sportowe na terenie szeroko pojętej Lubelszczyzny (w tym ujęciu problem definicji tego określenia rozwiązałem biorąc pod uwagę teren utworzonego 14 sierpnia 1919 r. województwa z okresu II Rzeczypospolitej) rozwijało się – w porównaniu do takich ośrodków jak Kraków, Warszawa, Poznań czy Lwów – dość powoli, ale nie bez sukcesów. Staranną budowę struktur lubelskiego sportu przerwał na kilka lat największy konflikt zbrojny w dziejach ludzkości, rozpoczęty niemiecką i radziecką inwazją na tereny Polski.

Ta szalenie interesująca tematyka nie mogła umknąć uwadze redaktorów „Przeglądu Sportowego”. Jego wydawcy mieli tendencję do marginalizowania wydarzeń z lubelskich aren (niekiedy, obiektywnie patrząc, całkiem uzasadnioną) i publikowano zdawkowe relacje sprawozdawców i korespondentów „z prowincji”. O wydarzeniach jednak pisano przeważnie obiektywnie, rzeczowo i klarownie.

Najwięcej uwagi w omawianych dziewiętnastu rocznikach niniejszego czasopisma poświęcono piłce nożnej (dyscyplina ta „zwyciężyła” z gigantyczną wręcz przewagą). Wiele cennych informacji zawarto także na temat królowej sportu, lekkoatletyki (ze szczególnym naciskiem na biegi – zwłaszcza przełajowe), boksu oraz kolarstwa szosowego i torowego. Na dalszych lokatach „plasują się” takie dyscypliny jak: koszykówka, piłka siatkowa, sporty strzeleckie i łucznictwo, rajdy samochodowe (automobilizm), szermierka, sporty lotnicze oraz piłka ręczna (hazena). Stosunkowo niewiele dowiemy się o lubelskim pięcioboju nowoczesnym, hokeju na lodzie, narciarstwie, jeździectwie (hippice), pływaniu, a wreszcie wioślarstwie i kajakarstwie.

Jeśli chodzi o ośrodki miejskie, to przeciwników zdystansowały Lublin i Siedlce. Sporo przeczytamy także o Chełmie i Zamościu, a nieco mniej o Dęblinie, Puławach, Hrubieszowie, Krasnymstawie, Lubartowie, Rykach, Białej Podlasce, Łukowie, Włodawie oraz innych, pomniejszych miejscowościach.

Wśród zespołów sportowych dominują zespoły z głównej metropolii województwa – Lublin reprezentowany był przez WKS, Lubliniankę, WKS Unię, AZS, Strzelca, Sokoła, KPW, LWS, Hapoela, Bar Kochbę oraz Plage Laśkiewicza. „Przegląd Sportowy” omawia ponadto losy drużyn siedleckich: 22 Pułku Piechoty (później przemianowanego na WKS Strzelca 22), 9 Pułku Artylerii Ciężkiej oraz takich ekip jak choćby: TUR i Orlęta oraz Lot Dęblin, WKS 7 Pułk Piechoty Legionów Chełm, Garnizon, WKS, Strzelec i Hetman Zamość, Strzelec i Orlęta Łuków czy Lewart Lubartów. Na kartach czasopisma odnajdziemy oprócz tego m.in. komunikaty urzędowe (zwłaszcza w pierwszych rocznikach, gdy „PS” był organem prasowym PZPN-u, LOZPN-u, PZLA i PZLT), informacje o zawodach ogólnopolskich organizowanych w Lublinie i innych miejscowościach województwa (jak etapy Biegu dookoła Polski, mistrzostwa Polski w biegach na przełaj i sportach drużynowych), a także wieści o rywalizacji wojskowych, zawodach międzyszkolnych i harcerskich.

W imieniu Lubelskiego Centrum Dokumentacji Historii Sportu zapraszam zatem do uważnej lektury. Żmudna i mozolna praca, której finalnym efektem jest stworzenie kompletnej bazy bezpośrednich wzmianek „Przeglądu Sportowego” o lubelskim sporcie w latach 1921–1939, ma w założeniu stanowić kolejny – mam nadzieję – wartościowy asumpt do skrupulatnych badań nad bogatymi tradycjami sportowej rywalizacji na Lubelszczyźnie; sukcesami i porażkami lubelskich zawodników oraz perypetiami, wzlotami i upadkami tamtejszych drużyn, rywalizacją z innymi, niekiedy silniejszymi ogniskami sportowymi. Materiały te uporządkowane zostały w kolejności chronologicznej, a każdy plik zapisany jest w wygodnym formacie .PNG.

*Autorem pracy jest Norbert Borzęcki – Student ostatniego roku studiów magisterskich na kierunku Historia (UMCS) – wielki sympatyk sportu (z naciskiem na piłkę nożną i tenis ziemny, a także siatkówkę i skoki narciarskie), pasjonat dziejów Polski i Europy w XIX stuleciu oraz dwudziestoleciu międzywojennym, rozmiłowany w literaturze polskiej i rosyjskiej.

Rocznik 1.

Rocznik 2.

Rocznik 3. 

Rocznik 4. 

Rocznik 5. 

Rocznik 6.

Rocznik 7.

Rocznik 8.

Rocznik 9.

Rocznik 10

Rocznik 11.

Rocznik 12.

Rocznik 13.

Rocznik 14.

Rocznik 15.

Rocznik 16

Rocznik 17.

Rocznik 18.

Rocznik 19.

*Autorem pracy jest Norbert Borzęcki – Student ostatniego roku studiów magisterskich na kierunku Historia (UMCS) – wielki sympatyk sportu (z naciskiem na piłkę nożną i tenis ziemny, a także siatkówkę i skoki narciarskie), pasjonat dziejów Polski i Europy w XIX stuleciu oraz dwudziestoleciu międzywojennym, rozmiłowany w literaturze polskiej i rosyjskiej.

Norbert Borzęcki

Norbert Borzęcki - Student ostatniego roku studiów magisterskich na kierunku Historia (UMCS) - wielki sympatyk sportu (z naciskiem na piłkę nożną i tenis ziemny, a także siatkówkę i skoki narciarskie), pasjonat dziejów Polski i Europy w XIX stuleciu oraz dwudziestoleciu międzywojennym, rozmiłowany w literaturze polskiej i rosyjskiej.

Latest posts by Norbert Borzęcki (see all)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *